Najpierw podpalał, potem gasił. Grozi mu 8 lat więzienia
Jak poinformował w środę PAP zastępca prokuratora okręgowego w Ostrowie Wlkp. Janusz Walczak, podejrzany dwukrotnie w kwietniu oraz 13 lipca podpalał trawy i ściółkę leśną, a potem zawiadamiał o pożarach swoją jednostkę. W akcjach gaśniczych brali udział strażacy zawodowi i ochotnicy.
- Mężczyzna sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo zaistnienia pożaru zagrażającego życiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach - oświadczył prokurator. Dodał, że akcje gaśnicze podejmowane bezpośrednio po zawiadomieniach podejrzanego zapobiegły rozprzestrzenianiu się pożarów. Prokurator poinformował również, że w trakcie prowadzonego postępowania konieczne będzie przeprowadzenie badań mających na celu ustalenie poczytalności podejrzanego, wobec którego zastosowano na razie dozór policji.
PAP, arb